Ten "Rok 1612" to nawet dobry film przygodowy, tylko trzeba przełknąć to, że biją naszych …i nie traktować tego jako film historyczny. Bo historyczne są tylko te momenty czytane przez lektora z napisami na czarnym tle. Jednorożec hasający po ruskiej ziemi, hiszpański nauczyciel fechtunku z zaświatów i główny, "wszystko umiący" bohater mogą się nie spodobać tym którzy oczekiwali historycznego widowiska. Jest to dobre kino przygodowe - taki jak "Karmazynowy Pirat" tylko mniej śmieszny…
dominiktrzaskacz
napisał(a) o Rok 1612
Ten "Rok 1612" to nawet dobry film przygodowy, tylko trzeba przełknąć to, że biją naszych …i nie traktować tego jako film historyczny. Bo historyczne są tylko te momenty czytane przez lektora z napisami na czarnym tle.
Jednorożec hasający po ruskiej ziemi, hiszpański nauczyciel fechtunku z zaświatów i główny, "wszystko umiący" bohater mogą się nie spodobać tym którzy oczekiwali historycznego widowiska.
Jest to dobre kino przygodowe - taki jak "Karmazynowy Pirat" tylko mniej śmieszny…
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook